Czy mój lektor ukradnie mi klientów? (cz. 2)

To jest druga część artykułu. Jeżeli nie czytałeś jeszcze pierwszej, to zacznij od niej. Znajdziesz ją tutaj:
Czy mój Lektor ukradnie mi klientów?

Jak zbudować lojalność lektora?

Jak wspominałem na końcu poprzedniej części – kiedyś mój pracownik poinformował mnie, że dostał od klienta, z którym miał zajęcia indywidualne, propozycję nauczania „prywatnego” z pominięciem szkoły. Idea była oczywiście taka, że klient zapłaci mniej, a lektor zarobi więcej. W umowie lektor nie miał żadnych kar, żadnego okresu wypowiedzenia. Mógł działać całkowicie swobodnie i po prostu dogadać się za moimi plecami. Pewnie nawet nie miałbym jak ustalić, co się tak naprawdę wydarzyło.

Dlaczego zachował się fair?

To nie była tylko lojalność. Mój lektor miał świadomość, że jest elementem większego mechanizmu, który zapewnia mu: stabilizację, wsparcie i pewną wypłatę.

Świadomość wsparcia jest ważniejsza od pieniędzy

Lektor w szkole jest jednym z trybów, które mają współpracować, żeby cała maszyna szkoły działała. Realizacja zajęć to tylko jeden z elementów. Ale dzięki temu, że lektor pracuje w szkole, jest to jedyny element, na którym może się on skupić. Cała reszta – od metodyki przez kontakt z klientem, egzekwowanie zapisów umów, organizację zajęć, aż po windykację dłużników – robią inni członkowie zespołu. Dzięki temu lektorzy mają komfort, żeby skupić się wyłącznie na tym, co potrafią najlepiej – czyli na uczeniu.

Stwórz strukturę w firmie, która zabierze lektorowi to, co powoduje u niego dyskomfort. Pozwól skupić się wyłącznie na tym, co robi najlepiej. Zyskasz lojalność i zobaczysz, jak rozwinie skrzydła.

Jakie konkretne działania dały mojemu lektorowi poczucie bezpieczeństwa?
  • Unikanie konfrontacji. Jeżeli pojawiały się sytuacje sporne, to rozwiązywało je biuro lub osoba odpowiedzialna za metodykę. Gdyby pracował sam, cały stres w takich sytuacjach spadłby na jego barki.

  • Unikanie tłumaczenia się klientowi. Każdy czasem potrzebuje zmienić plany i nie tłumaczyć się z nich nikomu. Jeżeli trzeba było zmienić termin zajęć, bo lektor był niedysponowany – to temat ogarniała administracja.

  • Stała wypłata miesięczna. Jeżeli zajęcia były odwołane, bo np. cała grupa pojechała na wycieczkę szkolną – to wypłatę i tak otrzymywał w pełnym wymiarze. Gdyby pracował sam, tego dnia nie zarobiłby pieniędzy.

  • Wsparcie przy problemach z dyscypliną. Gdy miał problem z dziećmi w grupie – zawsze do dyspozycji byli inni lektorzy, którzy doradzali, jakimi technikami można zapanować nad najbardziej szalejącymi uczniami.

  • Wypłata przez cały rok. Gdy przyszły wakacje, miał do wyboru: mógł dostać inną pracę lub mieć wolne i otrzymać wypłatę wakacyjną (co prawda niedużą, ale to zawsze miły gest). Gdyby uczył na własny rachunek, to mając wolne w wakacje nie dostałby nic. Pracując samodzielnie, nie zarabiałby od połowy czerwca do połowy września.

  • Gotowe materiały dydaktyczne – oszczędność czasu. Gdy prowadził zajęcia grupowe, to otrzymał do nich: szkolenie, scenariusze zajęć, gotowe pomoce dydaktyczne. Nie musiał nic przygotowywać i w nic inwestować. Gdyby pracował sam, poświęciłby dużą ilość czasu (a czasem również pieniędzy) na przygotowanie zajęć.

  • W końcu: widział, jak szkoła zajmuje się klientami globalnie, ile rzeczy robimy jako zespół dodatkowo. To budowało w jego głowie poczucie jedności z firmą, a jednocześnie barierę, że sam przecież nie dostarczy tych wszystkich wartości w pojedynkę klientowi.

Plusów było tak wiele, że rezygnowanie z nich tylko po to, żeby zarobić trochę więcej złotówek na godzinę, było zwyczajnie nieopłacalne.

Jeżeli nie chcesz bać się, że lektor odejdzie, zabierając Ci klientów, to klientowi stwórz miejsce, które da mu dużo więcej niż tylko zajęcia edukacyjne, a pracownikowi – miejsce, gdzie oprócz pensji będzie miał poczucie bezpieczeństwa, stabilności i przynależności do grupy. Jeżeli w Twojej szkole Twój pracownik będzie mógł się stać najlepszą wersją siebie, to z pewnością nie przyjdzie mu do głowy próbować zabierać Twoich klientów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *